Miejsca Mocy

Prawie każdy z nas słyszał o Stonehenge, piramidach w różnych częściach świata, rożnych innych kamiennych kręgach czy osobliwych miejscach kultów religijnych. W założeniu są to miejsca wyjątkowe, które ładują nas pozytywną energię, mogą leczyć lub po prostu nas wyciszają wewnętrznie.

Jestem w pełni przekonany, że nie musimy wcale pokonywać setek kilometrów by odwiedzić jedno z takich miejsc…bo gdy posłuchamy naszego wewnętrznego głosu to on sam nas nakieruje do nich. Wcale nie muszą to być starożytne kręgi a wręcz przeciwnie może to być okoliczny las czy wzgórze. Gdy będziemy tam to czujemy się zrelaksowani i pojawia się w nas wewnętrzny spokój. To może być dowolne miejsce w, którym czujemy się dobrze i gdy nawet mamy chwile kryzysu zawsze tam wracamy i ładujemy się pozytywną energią. Każdy z nas jest inny, ale jedno jest pewne, że bardziej lub mniej świadomie „uciekamy ” do jednego lub być może kilku naszych miejsc mocy i szukamy tam ukojenia, odpowiedzi na nurtujące nas pytania lub chcemy po prostu tam pobyć i cieszyć się obecną chwilą.

Moim miejscem mocy jest las i natura, uwielbiam też góry. Gdy tam „uciekam” czuję się spokojny, wsłuchuję się w siebie i otaczającą mnie ciszę, a tam się zawsze coś dzieję tylko trzeba nauczyć się to zauważać. Góry są magiczne, pozwalają popracować nad formą fizyczną, uczą samodzielności i dają siłę. A gdy już jesteś na szczycie czujesz dumę, że zrobiłeś to pomimo tego, że nie było łatwo a wspaniałe widoki cieszą oko. Widzimy wtedy świat otaczający nas z wyższej perspektywy i zaczynamy tak też patrzeć na nasze życie, że nic nie jest przypadkiem tylko stało się w jakimś konkretnym celu. Moim najwyższym(4600 n.p.m.) a zarazem najbardziej odległym miejscem mocy są góry w Peru i wspaniałe pozostałości kultury Inków, które zamierzam w przyszłości dokładniej zbadać.

Zastanów się jakie jest twoje miejsce mocy? Gdzie odnajdujesz swój wewnętrzny spokój i nurtujące Cię pytania i problemy nagle znajdują rozwiązanie? Czy często wracasz do jednego lub kilku konkretnych miejsc by odnaleźć wewnętrzny spokój? Jeśli odpowiadając sobie na te pytanie przyszło ci konkretne miejsce do głowy to już Ci mogę pogratulować jesteś już tego świadom gdzie jest twój azyl. Warto wiedzieć gdzie jest twoje magiczne miejsce i często je odwiedzać by czerpać inspirację i ładować się pozytywną energią.

Jest jeszcze jedna bardzo istotna rzecz –Wszystko to czego potrzebujemy jest tak naprawdę w nas. Korzystanie z indywidualnych miejsc mocy jest ważne, bo może nas nakierować i pomóc odnaleźć drzemiącą w nas prawdziwą siłę. Jesteśmy obdarzeni rożnymi talentami, chociaż nie zawsze jesteśmy tego świadomi, czasami całkiem przypadkiem odkrywamy, że potrafimy coś bardzo dobrze robić. Jesteśmy jak w pełni wyposażony warsztat tylko po prostu musimy sięgnąć po odpowiednie narzędzia, które mamy w sobie i zacząć je wykorzystywać. Gdy odkryjemy naszą wewnętrzną siłę to już nikt nas nie pokona, a często tym co nam przeszkadza w używaniu wewnętrznej mocy jest po prostu strach przed osiągnięciem sukcesu.

Kiedy wojownik pokona już siebie, swoje słabości to nikt nie stanie mu już na drodze– Jacek Walkiewicz

Bez kategorii

%d blogerów lubi to: