Milczenie jest grobem dla prawdy.

Będzie to opowieść o człowieku, którego już nie ma. Zarówno w moim życiu, jak i na świecie. Istnieje powiedzenie, że o zmarłych należy mówić dobrze, albo wcale. To powiedzenie nie jest narzędziem uzdrawiania, tylko narzędziem kontroli społecznej. Utrwala nadużycia w rodzinie. Zamyka ofiarom usta. Blokuję uzdrawiajacy płacz. Oraz unieważnia prawdę. Bo milczenie jest grobem dla …

Czytaj dalej Milczenie jest grobem dla prawdy.

Gdzie są winni mojego nieszczęścia? Alkoholik jako ofiara.

W temacie obwiniania innych za moje nieszczęścia zawsze byłam mistrzynią. Swoje porażki uznawałam za zrządzenie losu i brutalne działanie osób trzecich. Najpierw byli to rodzice. Bo mama nie poświęcała mi za dużo uwagi. Była ciągle w pracy. Czy ona w ogóle mnie kochała? A tata? On dopiero zawalił. Najpierw rozpieszczał mnie, ile mógł. A potem …

Czytaj dalej Gdzie są winni mojego nieszczęścia? Alkoholik jako ofiara.