Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.

"Potykam się, więc ręce w przód, do góry twarz, w dół lecę! O ciemny Boże mego życia miej mnie w swej opiece" J. Kaczmarski - Przypowieść o ślepcach Zapiłam. Po trzech latach i ośmiu miesiącach trzeźwości wsiadłam w auto, pojechałam na stację, kupiłam 0,7l gorzały i upodliłam się w sposób spektakularny. Emocje ostatnich tygodni dały …

Czytaj dalej Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.