Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.

"Potykam się, więc ręce w przód, do góry twarz, w dół lecę! O ciemny Boże mego życia miej mnie w swej opiece" J. Kaczmarski - Przypowieść o ślepcach Zapiłam. Po trzech latach i ośmiu miesiącach trzeźwości wsiadłam w auto, pojechałam na stację, kupiłam 0,7l gorzały i upodliłam się w sposób spektakularny. Emocje ostatnich tygodni dały …

Czytaj dalej Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.

Bezsilność wobec alkoholu – mój pierwszy krok do trzeźwego życia.

"Krok 1 Anonimowych Alkoholików: Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu - że nasze życie stało się niekierowalne". Łatwiej powiedzieć, niż zrobić, prawda? Mitingi Anonimowych Alkoholików, sale terapii uzależnień, fejsbuki i czaty samopomocowe ludzi uzależnionych pełne są osób, które szukają pomocy i bardzo długo nie potrafią zrozumieć, że tak naprawdę jedyną rzeczą, jaką muszą zrobić, żeby …

Czytaj dalej Bezsilność wobec alkoholu – mój pierwszy krok do trzeźwego życia.