Buduję Arkę bo wiem, że potop już był.

"Budujcie Arkę przed potopem Dobądźcie na to swych wszystkich sił Budujcie Arkę przed potopem Choćby tłum z waszej pracy kpił". J. Kaczmarski Z poczucia braku i wewnętrznej pustki wyłania się sens. Kiedy myślę o swoim poprzednim życiu wiem, że każdy ból i łzy miały przygotować mnie na nowe, wartościowe, pełne pasji życie. Nauczyło mnie to …

Czytaj dalej Buduję Arkę bo wiem, że potop już był.

Za mnie.

"Miejcie odwagę...nie tę tchnącą szałem, Która na oślep leci bez oręża, Lecz tę, co sama niezdobytym wałem Przeciwne losy stałością zwycięża". J. Wójcicki Pomóżcie mi! Ja nie dam rady sama! Niech ktoś to ogarnie! Załatwi, posprząta, naprawi. Za mnie. Ileż to razy myślałam lub wypowiadałam te słowa. Słowa, zakotwiczone pewnie w dzieciństwie, kiedy ktoś myślał …

Czytaj dalej Za mnie.

Flaszka, sznur i ja – i nic z tego.

"Ci przywiązani dymem materaców Przepowiadają życia swego słowa Nam pod nogami żarzą się posadzki Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach". Tekst: J. Kaczmarski Wykonanie: P. Gintrowski Nauczyłam się odpuszczać. Pełna smutku poszłam i powiedziałam: ok, idź! Bo ja muszę teraz sama. I odeszło, zostawiając mnie w ruinie. Smutek po kilku godzinach przemienił się w żal. …

Czytaj dalej Flaszka, sznur i ja – i nic z tego.

Wszystko jest Twoje. I wszystko jest Tobą.

"Obmyślam świat, wydanie drugie, Wydanie drugie poprawione." W. Szymborska Nie każcie mi już nikim więcej być. Chcę mieć spokój. Słowa z mojego pamiętnika sprzed lat. Słowa rozczarowania światem, który ciągle każe mi wybierać jakąś opcję. Który każe mi stawiać się po jakiejś stronie. Najczęściej przeciwko drugiemu człowiekowi. Byłam zwolenniczką, byłam przeciwniczką. Oddawałam swoją energię ideom …

Czytaj dalej Wszystko jest Twoje. I wszystko jest Tobą.

Ja już nie tracę. Mam głos. Mam ciało. Mam prawo.

Nie stłuczesz mnie znów Wiem już, że jestem z gliny Ale z ogniem w środku. Moja cisza Alkoholizm to ciągła utrata. Tracimy rodzinę, przyjaciół, zdrowie, pieniądze. Ale jest coś, co boli bardziej niż utrata tego wszystkiego. Ma to miejsce, kiedy znika godność osobista. Dzieje się to czasem bardzo powoli, wręcz niezauważalnie. I nagle odwracam się, …

Czytaj dalej Ja już nie tracę. Mam głos. Mam ciało. Mam prawo.

Kiedy ciało krzyczało za mnie.

"I znowu zamieszanie na chacie I znowu zarzygane żółcią szmaty Znowu tępa próba żyletki Znowu wpierdol od taty" Happysad Czy można zniwelować ból psychiczny za pomocą bólu fizycznego? Można, ale później obydwa wracają ze zdwojoną siłą.Kiedy piłam, czasami ból psychiczny rozwalał mnie na kawałki. Te wszystkie nieprzepracowane emocje, nie dopuszczone do głosu uczucia, przecież musiały …

Czytaj dalej Kiedy ciało krzyczało za mnie.

HALT – kiedy dusza mówi: zatrzymaj się, zanim się zatracisz.

Była sobie raz kobieta. Pracowała w korpo, dając z siebie 200%. W jej rodzinie pojawiły się problemy. Dużo przeszła, a kiedy w końcu pozbierała swoje życie osobiste do kupy, rozsypała się sama.Była sobie raz niepijąca alkoholiczka. Postanowiła dawać z siebie 200% i stać się idealną. Rozwiązać naraz wszystkie swoje problemy. I kiedy prawie jej się …

Czytaj dalej HALT – kiedy dusza mówi: zatrzymaj się, zanim się zatracisz.

Najtrudniejsza rola to zagrać samego siebie.

Jest taki teledysk kapeli Pink Floyd do utworu Another brick in the Wall. W nim jednakowi, smutni, ubrani na szaro uczniowie idą rządkiem w stronę maszynki do mielenia mięsa. Wpadają do niej i dołem wychodzi jednolita szaro - bura bezkształtna masa. I to jest to, co spotyka nas wszystkich. Schematy, zabijanie indywidualizmu, walka z jakimkolwiek …

Czytaj dalej Najtrudniejsza rola to zagrać samego siebie.

Kiedy maski opadają – o wstydzie, sile i trzeźwieniu.

Ona jest alkoholiczką! Widzisz? Już czwartego drinka pije! Na ostatniej imprezie też się zalała w trupa. Jak jej nie wstyd tak się zachowywać? Kobieta. A pije jak chłop! Nawet jeśli takie słowa nigdy nie padły z ust ludzi, ja zawsze miałam je w głowie. Że tak właśnie jestem odbierana. Wszędzie widziałam spojrzenia, miny, chichoty. Nie …

Czytaj dalej Kiedy maski opadają – o wstydzie, sile i trzeźwieniu.

Ten tekst może Ci się nie spodobać. I całe szczęście.

"Nie jesteś ofiarą. Jesteś rezultatem swoich wyborów. " Randy Gage Książka kontrowersyjna. Zarówno w tytule, jak i w treści. Autor czasami przeczy sam sobie i jest mocno cyniczny. Ale jego dosadność burzy mury moich przekonań i każe mi spojrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy. Randy Gage, obecnie milioner, wcale nie miał łatwego życia. Traumy, …

Czytaj dalej Ten tekst może Ci się nie spodobać. I całe szczęście.