Ciało bolesne – kiedy cień przejmuje stery.

"Łoskot ostatniej z bramOstatni niknie przechodzieńW stronę spokojnych mórzRusza śnieżny żaglowiecA jeden maszt to jest wiaraA drugi to nadziejaZostałem na nabrzeżuMnie na pokładzie nie ma." Budka Sulfera - Kolęda rozterek Istnieją ludzie, którzy są jak głaz. Tacy, którzy wiedzą, czego chcą i tam idą. Trwają w swoich postanowieniach. A ich słowo, teraz dane, ma moc …

Czytaj dalej Ciało bolesne – kiedy cień przejmuje stery.

Jak przestać (chcieć) pić?

"Koniec leżę blady samotnieKoniec a nade mną krzyżKoniec w tym roku jest okropnieKoniec kolejny będziesz TyKolejna będziesz TyKolejni będziecie wyJabolowe ofiary" KSU - Jabolowe ofiary Alkoholizm to śmiertelna choroba, a alkoholikiem jest się całe życie - uczyłam się na terapiach uzależnień oraz na mitingach Anonimowych Alkoholików. Naklejono mi tam łatkę. Naznaczono stygmatem do końca życia …

Czytaj dalej Jak przestać (chcieć) pić?

Bądź wodą. Trzeci krok Anonimowych Alkoholików.

Opróżnij swój umysł. Bądź bezkształtny, bez formy – jak woda.Wlewasz wodę do kubka – staje się kubkiem.Wlewasz wodę do butelki – staje się butelką.Wlewasz do imbryka – staje się imbrykiem.Woda może płynąć, ale może też uderzać.Bądź wodą, mój przyjacielu. Bruce Lee Krok 3 Anonimowych Alkoholików: 3. Podjęliśmy decyzję, aby powierzyć naszą wolę i nasze życie …

Czytaj dalej Bądź wodą. Trzeci krok Anonimowych Alkoholików.

Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.

"Potykam się, więc ręce w przód, do góry twarz, w dół lecę! O ciemny Boże mego życia miej mnie w swej opiece" J. Kaczmarski - Przypowieść o ślepcach Zapiłam. Po trzech latach i ośmiu miesiącach trzeźwości wsiadłam w auto, pojechałam na stację, kupiłam 0,7l gorzały i upodliłam się w sposób spektakularny. Emocje ostatnich tygodni dały …

Czytaj dalej Upadłam, zapiłam, wstałam i idę dalej.

Podejdź do okna.

"Jest światło, które pali się zawsze i wszędzie Siła, która budzi nas do życia Jedyna, jedyna jest". Wilki - Kiedy nie ma już nic. Zaufać nieznanemu. Oddać władzę ze spokojem serca i iść w stronę światła, które widoczne jest w momencie, kiedy dam dojść do głosu duszy. Pamiętam jedną sytuację, kiedy weszłam na ścieżkę rozwoju …

Czytaj dalej Podejdź do okna.

Rozum mnie zabił. Wiara mnie ocaliła. Drugi krok Anonimowych Alkoholików.

Drugi krok Anonimowych Alkoholików: "2. Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek". Większość mojego dorosłego życia uważałam się za ateistkę. Twierdziłam, że religia to opium dla ludu. Szydziłem z wiary i obrzędów uważając to wszystko za przeterminowane gusła. Wierzyłam w naukę, w organoleptyczne poznawanie rzeczywistości. Myślałam, że jedynie człowiek ma …

Czytaj dalej Rozum mnie zabił. Wiara mnie ocaliła. Drugi krok Anonimowych Alkoholików.

Perpetum mobile duszy.

"A Ty siej, a nuż coś wyrośnie A Ty to, co wyrośnie zbieraj A Ty czcij, co żyje radośnie A Ty szanuj to, co umiera". J. Kaczmarski - Niech Moje życie jest odpowiedzią na moje mysli i emocje. Dopóki piłam, wyobrażałam sobie świat jako miejsce nieprzychylne, a ludzi jako wrogich. Nie lubiłam bliźnich. Uważałam, że …

Czytaj dalej Perpetum mobile duszy.

Bezsilność wobec alkoholu – mój pierwszy krok do trzeźwego życia.

"Krok 1 Anonimowych Alkoholików: Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu - że nasze życie stało się niekierowalne". Łatwiej powiedzieć, niż zrobić, prawda? Mitingi Anonimowych Alkoholików, sale terapii uzależnień, fejsbuki i czaty samopomocowe ludzi uzależnionych pełne są osób, które szukają pomocy i bardzo długo nie potrafią zrozumieć, że tak naprawdę jedyną rzeczą, jaką muszą zrobić, żeby …

Czytaj dalej Bezsilność wobec alkoholu – mój pierwszy krok do trzeźwego życia.

Pękła iluzja. I wyszłam.

"Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś - Już dość! Już dość! Już dość!" Stare dobre małżeństwo - Opadły mgły, wstaje nowy dzień. Nie można iść w inną stronę niż wszyscy będąc nie zauważonym. Świat zawsze widzi, że jedna owca (lub baran) ucieka mu ze stada. I nie może sobie na to pozwolić, ponieważ …

Czytaj dalej Pękła iluzja. I wyszłam.

Nie będę plastikiem w lesie.

"Głowa spuszczona w dół Palec i ekran to Twój Bóg Nie chcesz dotykać gwiazd Nie bawi mnie martwy świat" Witek Muzyk Ulicy Zanurzam się w zieleń. Moje stopy toną w wilgotnej porannej trawie, a ja zdaję sobie sprawę, że tutaj, w przyrodzie, mogę zawsze znaleźć swoją siłę. Każde miasto kończy się w którymś momencie, a …

Czytaj dalej Nie będę plastikiem w lesie.